Aktualności

 

 

Misjonarz na Post

 

https://zasobygwp.pl/proxy?sig=57b4b67ca02537e9c2b86b9c62ea71f74014ffab2a5433b7c4a1222d4a5f6b1d&url=aHR0cDovL21pc3lqbmUucGwvbWlzeWpuZTIvd3AtY29udGVudC91cGxvYWRzLzIwMTYvMDkvbWlzam9uYXJ6LnBuZw==

14 lutego rozpoczął się Wielki Post, a z nim akcja duchowego wsparcia polskich misjonarzy „Misjonarz na Post”. Jak co roku, zapraszamy Cię do wzięcia udziału w tej inicjatywie. Dlaczego? Wielki Post to czas intensywnej pracy dla misjonarzy – muszą odbyć wiele spotkań, spowiedzi czy chociażby rekolekcji. Nasza modlitwa za nich jest bezcenna – trudno tak naprawdę zmierzyć, jak wiele może dać.

Wszystko co trzeba zrobić to wejść na stronę www.misjonarznapost.pl i tam wylosować swojego misjonarza. Gdy dostaniemy jego dane osobowe, możemy zacząć się modlić, pościć bądź ofiarować swoje cierpienie w jego lub jej intencji. Dla nas to niewielki wysiłek, ale ta modlitwa może zdziałać cuda.

Do dzieła!

z misyjnym pozdrowieniem,
ekipa „Misjonarza na Post”,
Zofia Kędziora

 

 

Wielki Post

 

https://diecezja.radom.pl/wp-content/uploads/2018/02/oredzie_franciszek_wielki_post_2018.jpg

„Ponieważ wzmoże się nieprawość, ostygnie miłość wielu” (Mt. 24,12)

Drodzy Bracia i Siostry!

Ponownie zbliża się Pascha Pana! Aby nas do niej przygotować, Boża Opatrzność daje nam każdego roku Wielki Post, „sakramentalny znak naszego nawrócenia” (1), który zapowiada i urzeczywistnia możliwość nawrócenia się do Pana całym sercem i całym życiem.

Również w tym roku – przez to przesłanie – pragnę pomóc całemu Kościołowi w przeżywaniu z radością i w prawdzie tego czasu łaski; a inspiruję się w tym słowami Jezusa z Ewangelii Mateusza: „Ponieważ wzmoże się nieprawość, ostygnie miłość wielu” (24,12).

To zdanie zawarte jest w mowie dotyczącej końca czasów, wygłoszonej w Jerozolimie, na Górze Oliwnej, właśnie tam, gdzie rozpocznie się męka Pana. Jezus, odpowiadając na pytanie uczniów, zapowiada wielkie udręki i opisuje sytuację, w jakiej może znaleźć się wspólnota wierzących: w obliczu bolesnych wydarzeń pewni fałszywi prorocy wielu wprowadzą w błąd, tak iż grozić będzie wygaśnięcie w sercach miłości, która jest istotą całej Ewangelii.

Fałszywi prorocy

Słuchamy tego fragmentu i zastanawiamy się: jakie postaci przybierają fałszywi prorocy?

Przypominają oni „zaklinaczy węży”, to znaczy wykorzystują ludzkie emocje, aby zniewalać ludzi i prowadzić ich tam, gdzie chcą. Ileż dzieci Bożych daje się zwieść powabom trwającej parę chwil przyjemności, którą bierze się za szczęście! Iluż mężczyzn i ile kobiet żyje jakby pod urokiem iluzji pieniądza, który w rzeczywistości czyni ich niewolnikami zysku lub niegodziwych interesów! Ileż osób żyje, sądząc, że same sobie wystarczają, i padają ofiarą samotności!

Inni fałszywi prorocy to „szarlatani”, którzy proponują łatwe i natychmiastowe sposoby zaradzenia cierpieniom, środki, które okazują się jednak zupełnie nieskuteczne – jakże wielu młodym ludziom proponowane jest fałszywe remedium w postaci narkotyków, relacji „jednorazowego użytku”, zarobków łatwych, ale nieuczciwych! Jak wielu jest wciąż zaplątanych w sieć życia całkowicie wirtualnego, w którym relacje wydają się łatwiejsze i szybkie, a potem okazują się dramatycznie pozbawione sensu! Ci oszuści, proponujący rzeczy bez wartości, odbierają natomiast to, co jest najcenniejsze, jak godność, wolność i zdolność kochania. To pokusa próżności prowadzi nas do tego, że puszymy się jak paw… i potem się ośmieszamy; a ze śmieszności nie ma powrotu. Nic dziwnego: od zawsze diabeł, który jest „kłamcą i ojcem kłamstwa” (J 8,44), przedstawia zło jako dobro, a fałsz jako prawdę, aby zmylić serce człowieka. Dlatego każdy z nas jest wezwany do tego, by w swoim sercu rozeznawał i badał, czy jest zagrożony przez kłamstwa tych fałszywych proroków. Trzeba się nauczyć nie zatrzymywać na poziomie bezpośrednim, powierzchownym, ale rozpoznawać to, co zostawia w nas dobry i trwalszy ślad, bowiem pochodzi od Boga i służy rzeczywiście naszemu dobru.

Zimne serce

Dante Alighieri w swoim opisie piekła wyobraża diabła siedzącego na lodowym tronie (2); mieszka on w mrozie stłumionej miłości. Zastanówmy się zatem: w jaki sposób stygnie w nas miłość? Jakie sygnały wskazują nam, że miłość w nas może wygasnąć?

Tym, co gasi miłość, jest przede wszystkim chciwość pieniądza, będąca „korzeniem wszelkiego zła” (1 Tm 6,10); jej następstwem jest odrzucenie Boga, a zatem szukania pociechy w Nim – wolimy nasze przygnębienie niż pokrzepienie Jego Słowa i sakramentów (3). To wszystko przeradza się w przemoc, obracającą się przeciwko tym, których uważamy za zagrożenie dla naszych „pewników”, jak nienarodzone jeszcze dziecko, chory starzec, gość będący przejazdem, cudzoziemiec, a także bliźni, który nie odpowiada naszym oczekiwaniom.

Również świat stworzony jest milczącym świadkiem tego oziębienia miłości; ziemia jest zatruta przez odpady, wyrzucane niedbale i dla interesu; morza, które także są zanieczyszczone, muszą, niestety, kryć szczątki licznych rozbitków przymusowych migracji; niebiosa – które w zamyśle Boga wyśpiewują Jego chwałę – są poorane przez maszyny, które zrzucają narzędzia śmierci.

Miłość stygnie również w naszych wspólnotach; w adhortacji apostolskiej „Evangelii gaudium” starałem się opisać najbardziej ewidentne oznaki tego braku miłości. Są nimi: egoistyczna gnuśność, jałowy pesymizm, pokusa izolowania się i angażowania w nieustanne bratobójcze wojny, mentalność światowa, która skłania do zajmowania się tylko tym, co pozorne, osłabiając w ten sposób zapał misyjny (4).

Co robić?

Jeżeli zauważamy w sobie i wokół nas opisane przed chwilą oznaki, to właśnie Kościół, nasza matka i nauczycielka, wraz z niekiedy gorzkim lekarstwem prawdy proponuje nam w tym okresie Wielkiego Postu słodki środek – modlitwę, jałmużnę i post.

Gdy poświęcamy więcej czasu na modlitwę, pozwalamy naszemu sercu odkryć ukryte kłamstwa, którymi zwodzimy samych siebie (5), by ostatecznie szukać pociechy w Bogu. On jest naszym Ojcem i chce, abyśmy mieli życie.

Praktykowanie jałmużny uwalnia nas od chciwości i pomaga nam odkryć, że drugi człowiek jest moim bratem – to, co mam, nie jest nigdy tylko moje. Bardzo bym chciał, żeby jałmużna stała się dla wszystkich prawdziwym, autentycznym stylem życia! Bardzo bym chciał, abyśmy, jako chrześcijanie, brali przykład z apostołów i widzieli w możliwości dzielenia się z innymi naszymi dobrami konkretne świadectwo komunii, jaką żyjemy w Kościele. Odnośnie do tego posłużę się napomnieniem św. Pawła, kiedy zachęcał Koryntian do zbiórki na rzecz wspólnoty w Jerozolimie: „To przyniesie pożytek wam” (2 Kor 8,10). Dotyczy to w sposób szczególny Wielkiego Postu, kiedy to liczne organizacje przeprowadzają zbiórki dla Kościołów i społeczności znajdujących się w trudnych sytuacjach. Jak bardzo bym chciał, abyśmy również w naszych codziennych relacjach, za każdym razem, kiedy brat prosi nas o pomoc, pomyśleli, że jest to wezwanie Bożej Opatrzności: każda jałmużna jest sposobnością, aby uczestniczyć w Opatrzności Boga względem Jego dzieci; a jeżeli On dziś posługuje się mną, abym pomógł bratu, to czyż jutro nie zatroszczy się także o moje potrzeby – On, który nie daje się prześcignąć w hojności?(6)

Post, na koniec, odbiera siłę naszej przemocy, rozbraja nas i stanowi wielką okazję do wzrastania. Z jednej strony, pozwala nam doświadczyć tego, co odczuwają ludzie, którym brakuje nawet tego, co niezbędnie potrzebne, i których na co dzień dręczy głód; z drugiej strony, wyraża stan naszego ducha, złaknionego dobroci i spragnionego życia Bożego. Post nas przebudza, powoduje, że stajemy się bardziej wrażliwi na Boga i na bliźniego, budzi na nowo wolę posłuszeństwa Bogu, który jako jedyny zaspokaja nasz głód.

Chciałbym, aby mój głos dotarł poza granice Kościoła katolickiego, aby dosięgnął was wszystkich, mężczyzn i kobiety dobrej woli, otwartych na słuchanie Boga. Jeżeli tak jak my jesteście zasmuceni szerzeniem się niegodziwości w świecie, jeżeli niepokoi was lodowacenie paraliżujące serca i działania, jeżeli widzicie, że słabnie poczucie wspólnego człowieczeństwa, przyłączcie się do nas, byśmy razem błagali Boga, by razem z nami pościć i razem dawać, ile możecie, żeby pomóc braciom!

Płomień Paschy

Zachęcam przede wszystkim członków Kościoła, aby z zapałem podjęli drogę wielkopostną, czerpiąc wsparcie z jałmużny, postu i modlitwy. Jeżeli niekiedy wydaje się, że miłość gaśnie w wielu sercach, nie jest tak w sercu Boga! On daje nam wciąż nowe okazje, abyśmy mogli znów zacząć kochać.

Dobrą okazją będzie, również w tym roku, inicjatywa „24 godziny dla Pana”, która jest zachętą do tego, by sakrament pojednania był sprawowany w kontekście adoracji eucharystycznej. W 2018 r. odbędzie się ona w piątek 9 i w sobotę 10 marca, a inspiracją do niej będą słowa z Psalmu 130,4: „Ty udzielasz przebaczenia”. W każdej diecezji przynajmniej jeden kościół pozostanie otwarty przez 24 godziny bez przerwy, co stworzy sposobność do modlitwy adoracyjnej i do spowiedzi sakramentalnej.

W noc Zmartwychwstania Pańskiego będziemy na nowo przeżywać sugestywny rytuał zapalenia paschału: światło, odpalone od „nowego ognia”, stopniowo rozproszy mrok i oświetli zgromadzenie liturgiczne. „Niech światło Chrystusa, chwalebnie zmartwychwstałego, rozproszy ciemności naszych serc i umysłów” (7), abyśmy wszyscy mogli na nowo przeżyć doświadczenie uczniów z Emaus – słuchanie Słowa Pana i karmienie się Chlebem eucharystycznym sprawi, że nasze serce będzie mogło znów płonąć wiarą, nadzieją i miłością.

Błogosławię wam z serca i modlę się za was. Nie zapominajcie modlić się za mnie.

Franciszek

Watykan, 1 listopada 2017 r.

Propozycje na Wielki Post

 

https://karmelicibosi.pl/wp-content/uploads/2018/01/ed334c2b-dbaf-4987-9e74-038bfce39bf8.jpg

Przeżywać wszystko w obecności Pana  -  www.rekolekcje-online.karmel.at

 

 

 

https://www.icfd.pl/images/zdj_w_tle_3.jpghttps://www.icfd.pl/index.php/czytelnia/rekolekcje-internetowo-radiowe/2018-internetowe

Rekolekcje internetowe to współczesna forma ignacjańskich rekolekcji w ciągu życia. Ich specyfiką jest możliwość uczestniczenia poprzez korzystanie z materiałów opublikowanych w Internecie. Rekolekcje te są przeznaczone przede wszystkim dla osób, które nie mogą pozwolić sobie na udział w kilkudniowych zamkniętych rekolekcjach w domu rekolekcyjnym. Propozycja rekolekcji w ciągu życia skierowana jest zatem do ludzi aktywnych, mocno zaangażowanych w swoje zajęcia i obowiązki, którzy nie mogą z nich zrezygnować, a mimo to odczuwają głód relacji z Bogiem i chcą ja pogłębić.

 

 

https://scontent-cdt1-1.cdninstagram.com/vp/ca21be3f839512cf3bf34cc81eef6d62/5B1E1D55/t51.2885-15/e35/27880172_1660765060612617_1765231300957962240_n.jpg

Pierwszy odcinek rekolekcji na Wielki Post 2018 – Spowięź święta, a w nim wyjaśnienie dziwnego tytułu oraz o tym czy Pan Bóg na nas czyha.

Rekolekcje prowadzi o. Mateusz Stachowski OFMConv. Dotyczą one sakramentu pokuty i pojednania.

Odcinki można oglądać w poniedziałki, środy i piątki Wielkiego Postu.

Wszystkie odcinki rekolekcji:

https://www.youtube.com/playlist?list=PLGoJYWFejrzdDodf3Xxj0YEzNTk_x6i75

 

 

 

https://www.facebook.com/MagnificatPL/

 

 

 

 

 

 

Nabożeństwa wielkopostne w naszym kościele

 

https://www.wieden1683.pl/site_media/photos/Krzyz.600px.jpg

 

  Droga Krzyżowa w piątki o 18:00

 

  Gorzkie Żale w niedziele o 18:00

 

 

 

2 II - Dzień Życia Konsekrowanego

 

 

              O ile każdy chrześcijanin jest wierzącym, który przypatruje się obliczu Chrystusa, to wy            czynicie to w sposób szczególny. Dlatego jest rzeczą konieczną, byście niestrudzenie trwali na rozważaniu Pisma świętego, a nade wszystko Ewangelii świętych, ażeby wyryły się w was rysy Słowa wcielonego. Życie konsekrowane winno w sposób szczególny odzwierciedlać światło Chrystusa.

          Patrząc na was, najdrożsi Bracia i Siostry, myślę o zastępie mężczyzn i kobiet z każdego kraju, języka i kultury, poświęconych Chrystusowi przez śluby ubóstwa, czystości i posłuszeństwa. Myśl ta napełnia mnie pociechą, ponieważ jesteście jak „zaczyn” nadziei dla ludzkości. Jesteście „solą” i „światłem” dla dzisiejszych mężczyzn i kobiet, którzy w waszym świadectwie mogą dostrzegać królestwo Boże i styl ewangelicznych błogosławieństw.

          Bądźcie światłem i pociechą dla każdej napotkanej osoby. Jak zapalone świece spalajcie się w miłości do Chrystusa. Wyniszczajcie się dla Niego, broniąc nade wszystko Ewangelii Jego miłości. Dzięki waszemu świadectwu także oczy wielu mężczyzn i kobiet naszego czasu będą mogły zobaczyć zbawienie przygotowane przez Boga „wobec wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego, Izraela”.     

   Jan Paweł II

 

 

https://i.iplsc.com/papiez-franciszek/0006532V6HYDYRXF-C122-F4.jpg

               Być miłością! I umieć przebywać obok cierpienia wielu braci oraz powiedzieć wraz z psalmistą: „Zawołałem z ucisku do Pana, Pan mnie wysłuchał i wywiódł na wolność” (Ps 117,5). W ten sposób wasze życie za klauzurą osiąga zasięg misyjny i powszechny oraz „fundamentalną rolę w życiu Kościoła. Modlicie się i orędujecie za wieloma braćmi i siostrami, którzy są więźniami, migrantami, uchodźcami i prześladowanymi; za wiele rodzin poranionych, za bezrobotnych, za ubogich, za chorych, za ofiary uzależnień, aby przytoczyć pewne sytuacje, które stają się coraz bardziej naglące każdego dnia. Jesteście jak te osoby, które przyniosły paralityka przed Pana, aby go uzdrowił (por. Mk 2, 1-12). Przez modlitwę, dzień i noc, przybliżacie do Pana życie wielu braci i sióstr, którzy ze względu na różne sytuacje, nie mogą do Niego dotrzeć, aby doświadczyć Jego uzdrawiającego miłosierdzia, podczas gdy On na nich czeka, aby udzielić im łaski. Przez waszą modlitwę możecie uleczyć rany wielu braci”(2).

             Właśnie dlatego możemy stwierdzić, że życie klauzurowe nie zamyka ani nie kurczy serca, ale je raczej poszerza dzięki relacji z Panem i czyni je zdolnym do odczucia w nowy sposób bólu, cierpienia, frustracji, nieszczęść wielu braci którzy są ofiarami tej „kultury odrzucenia” naszych czasów. Niech wstawiennictwo za potrzebujących będzie cechą waszej modlitwy. A kiedy jest to możliwe, pomóżcie im nie tylko modlitwą, ale także konkretną posługą.

            Modlitwa błagalna wznoszona w waszych klasztorach dostraja się do Serca Jezusa, który błaga Ojca, abyśmy wszyscy stanowili jedno, aby świat uwierzył (por. J 17,21). Jakże bardzo potrzebujemy jedności w Kościele! Dzisiaj i zawsze! Zjednoczeni w wierze. Zjednoczeni nadzieją. Zjednoczeni miłością. W tej jedności, która wypływa z komunii z Chrystusem, który jednoczy nas z Ojcem w Duchu Świętym, a w Eucharystii jednoczy nas jednych z drugimi w tej wielkiej tajemnicy, jaką jest Kościół.

          Drogie siostry, Kościół was potrzebuje. Bądźcie latarniami morskimi poprzez wasze wierne życie i ukazujcie Tego, który jest drogą, prawdą i życiem, Jedynego Pana, który daje pełnię naszemu życiu i daje życie w obfitości (4).

          Módlcie się za Kościół, za pasterzy, za osoby konsekrowane, za rodziny, za tych, którzy cierpią, za tych, którzy czynią zło, za tych, którzy wyzyskują swoich braci. I proszę was, nie zapominajcie modlić się za mnie.

Papież Franciszek

 

 

List na Dzień Życia Konsekrowanego

 

https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRhmtG2seY05wqtlP3SRlQHE3yuiPt0wcEQQH4WfkCCXbUm9EZgHQ

ŻYCIE KONSEKROWANE W KOŚCIELE I DLA KOŚCIOŁA

Umiłowani w Chrystusie Panu, Bracia i Siostry!
Uroczystość Ofiarowania Pańskiego kieruje nasze myśli i serce do Świątyni Jerozolimskiej. Oto Maryja i Józef, „gdy minęły dni Ich oczyszczenia zgodnie z Prawem Mojżeszowym, zanieśli Jezusa do Jerozolimy, aby ofiarować Panu”(Łk 2, 22). W ten sposób pragną nie tylko wiernie wypełnić przepisy Prawa, ale również wyrazić Bogu wdzięczność za wielkie rzeczy, które im uczynił (por. Łk 1,49). Ta szczególna ewangeliczna scena z życia Świętej Rodziny pomaga nam odkryć na nowo prawdziwe znaczenie Świątyni jako miejsca spotkania, dialogu i pojednania między człowiekiem i Bogiem.

Maryja i Józef, przynosząc do Świątyni Jezusa, odsłaniają przed ludzkością największy DAR, jaki Bóg ofiarował człowiekowi – swojego Syna. „W Nim Bóg pojednał z sobą świat, nie poczytując ludziom ich grzechów” (2 Kor 5,19). W Jezusie dokonuje się tajemnicza wymiana miłości. Ten, który według słów proroctwa Symeona, „przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą” (Łk 2,34) wyzwala człowieka z panowania śmierci i na powrót otwiera zamkniętą przez grzech nieposłuszeństwa bramę życia wiecznego.

Swoje szczególne miejsce w scenie Ofiarowania Pańskiego zajmują starzec Symeon i prorokini Anna. Za sprawą Ducha Świętego rozpoznają oni w małym Dziecięciu Zbawiciela świata i niejako w imieniu całej ludzkości przyjmują Go z radością. Wierna obecność w Świątyni i trwanie na modlitwie w oczekiwaniu na spełnienie Bożej obietnicy, doprowadza ich do radosnego spotkania z Jezusem. Taka postawa staje się dla nas ponownym zaproszeniem do wytrwałej modlitwy oraz zawierzenia Bogu całego swojego życia.
Święty Jan Paweł II ustanowił święto Ofiarowania Pańskiego Światowym Dniem Życia Konsekrowanego. To właśnie osoby konsekrowane: kapłani, siostry i bracia zakonni, dziewice, wdowy i pustelnicy przychodzą dziś do świątyni na wzór Maryi i Józefa, by ponowić swoje ofiarowanie Bogu i przypomnieć sobie i wspólnocie Kościoła, że w tajemnicy konsekracji Bogu stają się „żywym znakiem dóbr przyszłego zmartwychwstania”(VC 111).

Dziś, gdy dziękujemy Bogu za dar życia konsekrowanego pragniemy podkreślić trzy bardzo ważne jego elementy, które są dla nas drogowskazem na drodze wiary: miłość, wierność i jedność.

1.Miłość
Życie zakonne zrodziło się z miłości Bożej i do miłości zostało powołane. Jego miejsce w Kościele i świecie dobrze odczytała św. Teresa od Dzieciątka Jezus, karmelitanka bosa, która po długich poszukiwaniach sensu swojego powołania, zawołała:w sercu Kościoła, mej matki będę miłością.

Być miłością w sercu Kościoła to uobecniać Bożą miłość pośród dzisiejszego świata. „Życie konsekrowane jest zatem powołane, aby nieustannie wzbogacać dar rad ewangelicznych miłością coraz prawdziwszą i mocniejszą, przeżywaną w wymiarze trynitarnym: miłością do Chrystusa, która wzywa do zażyłej przyjaźni z Nim; miłością do Ducha Świętego, która usposabia duszę na przyjęcie Jego natchnień; miłością do Ojca — najgłębszego źródła i najwyższego celu życia konsekrowanego”(VC 21). Poprzez tę miłość osoby konsekrowane oddają się różnorakiej posłudze we wspólnocie Kościoła. Naśladując zaś styl życia Jezusa realizują charyzmat, jakim zostali obdarowani przez Ducha Świętego. Aktualizowany jest on dziś w życiu zakonów klauzurowych, apostolskich, misyjnych oraz w indywidualnych formach życia konsekrowanego. Poprzez różnorodne posługi wynikające z powołania, osoby konsekrowane są obecne na peryferiach współczesnego świata, prowadząc człowieka spragnionego miłości do źródeł wody życia. Wszystko to sprawia, że dzięki osobom konsekrowanym Miłość Boża staje się obecna pośród nas w całym swym bogactwie. Jest to miłość zatroskana, miłość cierpliwie czekająca, miłość poszukująca i miłość odnajdująca człowieka.

W dzisiejszym świecie, gdy znaki Bożej obecności coraz bardziej są zamazywane, gdy słyszymy, że wiara to sprawa prywatna, gdy jesteśmy świadkami szerzącej się tzw. „kultury tymczasowości”, osoby konsekrowane świadectwem swego radosnego życia mają pokazywać, że w Chrystusie można odnaleźć miłość prawdziwą, wierną, cierpliwą i wytrwałą; miłość, która nie kończy się przy pierwszym zderzeniu z przeciwnościami. W ten sposób życie osób konsekrowanych staje się praktycznym komentarzem Ewangelii w codzienności dzisiejszego świata.

2.Wierność
Życie osób konsekrowanych jest „integralną częścią życia Kościoła, stanowi bowiem dla niego cenny bodziec do coraz większej wierności Ewangelii” VC 3). Fundamentem postawy wierności jest osobowa więź z Bogiem, która rodzi wierność wobec drugiego człowieka i własnego powołania.

W dzisiejszym świecie przeżywamy ogromny kryzys wierności. Doświadczamy trudności w realizacji zobowiązań płynących z sakramentu małżeństwa, kapłaństwa, czy ślubowanych rad ewangelicznych. Osoby konsekrowane od samego początku przyjmują za styl swojego życia naśladowanie wiernej miłości Chrystusa. Wierność wobec Jego słowa rodzi postawę wierności i służby wobec każdego człowieka, zwłaszcza tego najbardziej opuszczonego i wyrzuconego na margines życia społecznego.

Postawa wierności była i jest obecna również w historii naszego narodu. Niespełna 100 lat temu otrzymaliśmy od Boga dar niepodległości. Dokonało się to dzięki wielkiej determinacji naszych ojców i matek, którzy oddali swe życie, byśmy dziś mogli cieszyć się wolnością. W historię naszej Ojczyzny znacząco wpisuje się działalność wspólnot zakonnych, a w nich wielu sióstr i braci, którzy nie szczędzili swych sił, by towarzyszyć tym, którzy walczyli o wolność naszego kraju. Wielu z nich poniosło śmierć męczeńską, wielu zaangażowało się w posługę charytatywną. Był to również czas powstawania nowych wspólnot zakonnych, które stały się odpowiedzią na doświadczenie cierpienia, głodu i wojny. Po odzyskaniu niepodległości osoby konsekrowane nadal czynnie angażują się w formację duchową społeczeństwa i troszczą się o to, by prawdziwe oblicze Boga, który jest miłością promieniowało w sercach wszystkich ludzi.

Święty Jan Paweł II w adhortacji apostolskiej Vita Consecrata przypomina: „Wierność Bogu jest też źródłem ofiarnej służby braciom, którą osoby konsekrowane pełnią, kosztem wielu wyrzeczeń, przez nieustanną modlitwę wstawienniczą za potrzeby braci, przez bezinteresowną posługę ubogim i chorym, przez wzajemną pomoc w trudnościach, przez gorliwy udział w troskach i doświadczeniach Kościoła”(VC 24).

Módlmy się wszyscy, by życie konsekrowane mogło nieustannie odnawiać swoją wierność zamysłom Boga, wychodzącego naprzeciw wszystkim ludziom, którzy świadomie lub nieświadomie i jakby po omacku poszukują Prawdy, Życia i Miłości (por. VC 98).

3.Jedność
Wierna miłość staje się matką i szkołą jedności. Doświadczenie miłości Boga prowadzi w konsekwencji do miłości i służby wobec każdego człowieka. Jezus powiedział do swoich uczniów:przykazanie nowe daję wam byście się wzajemnie miłowali, jak ja was umiłowałem. W ten sposób tworzy się wspólnota i w ten sposób powstaje rodzina.

Wyzwaniem naszych czasów jest dla Kościoła doświadczenie podziałów: małżeńskich, rodzinnych, społecznych i narodowych. Konsekwencją tego stanu rzeczy jest brak zaufania w relacjach międzyludzkich, dystans i lęk przed trwałymi decyzjami i zobowiązaniami. Na tym tle powołanie do życia konsekrowanego jawi się jako zaproszenie do budowania nowej cywilizacji jedności, opartej na wzajemnej miłości, której podstawą winny stać się słowa z modlitwy arcykapłańskiej Jezusa – aby byli jedno. „W ten sposób ukazuje ono ludziom zarówno piękno braterskiej komunii, jak i konkretne drogi do niej. Osoby konsekrowane bowiem żyją «dla» Boga i «z» Boga, i właśnie dlatego mogą świadczyć o mocy łaski, która przynosi pojednanie i niszczy mechanizmy przeciwne jedności, obecne w sercu człowieka i w relacjach społecznych” (VC 41). Życie konsekrowane jest więc odpowiedzią Boga na wołanie podzielonego i coraz bardziej rozdartego wojnami świata, który jak nigdy dotąd potrzebuje jedności.

„Żyjąc w różnych społeczeństwach naszej planety — społeczeństwach targanych często przez sprzeczne namiętności i interesy, spragnionych jedności, ale nie wiedzących, jaką wybrać drogę — wspólnoty życia konsekrowanego, (…) stają się znakiem zawsze możliwego dialogu oraz komunii zdolnej połączyć w harmonijną całość wszelkie odmienności” (VC 51). W ten sposób, poprzez ewangeliczne życie na wzór św. Rodziny, wspólnoty Apostołów, czy pierwszych wspólnot chrześcijańskich opisanych w Dziejach Apostolskich, gdzie wszyscy mieli jedno serce i jednego ducha, są odpowiedzią na wołanie Chrystusa, aby byli jedno. To budowanie jedności objawia się w owocach Ducha Świętego: miłości, radości, pokoju, cierpliwości, uprzejmości, wierności, łagodności i opanowaniu.

Dziękując Bogu za dar obecności osób konsekrowanych, prośmy dziś, by Dobry Bóg napełnił ich serca głęboką pewnością, że zostały wybrane, aby kochać, wielbić Boga i służyć ludziom. Niech pozwoli im zaznać Swojej przyjaźni, napełni je radością i pociechą, pomaga przezwyciężać chwile trudności i podnosić się po upadkach. Niech da im odwagę podejmowania wyzwań naszych czasów i łaskę ukazywania ludziom dobroci i człowieczeństwa Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa (por. VC 111). Maryja Matka nasza niech osłania płaszczem swej opieki.

Prośmy także w intencji nowych wiernych powołań do życia kapłańskiego i konsekrowanego, by nie zabrakło w świecie zwiastunów Bożej miłości.

+ Jacek Kiciński CMF
Przewodniczący Komisji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego
i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego

 

 

 

Pada, pada śnieg...

 

 

     Skoro zima sobie o nas przypomniała,

          trzeba było zrobić użytek

                z dużej ilości śniegu,

          który dostał się za klauzurę... :)

 

 

 

 

 

 

 

Rekolekcje przed odnowieniem Profesji

 

          29 XII rozpoczynamy doroczne 3 - dniowe rekolekcje przed

      odnowieniem Profesji Monastycznej podczas Mszy o pólnocy

     z 31 XII na 1 I  w Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi.

 

 

 

 

 

 

Rok Ducha Świętego

 

https://episkopat.pl/wp-content/uploads/2017/10/ProgramNaStrone-3-1.png          Celem nowego programu, wchodzącego w życie w pierwszą niedzielę Adwentu, jest odkrycie Osoby Ducha Świętego, otwarcie się na Jego działanie oraz refleksja nad sakramentem bierzmowania i jego skutkami. Temat ilustrują słowa „Duch, który umacnia miłość”, zaczerpnięte z Drugiej Modlitwy Eucharystycznej o Tajemnicy Pojednania.

          Chcielibyśmy budzić świadomość, że jesteśmy bierzmowani, że mamy zadania, które wynikają z przyjęcia Ducha Świętego, a są to przede wszystkim działania ewangelizacyjne – zapowiedział abp Wiktor Skworc, przewodniczący Komisji Duszpasterstwa Konferencji Episkopatu Polski.

„Duch Święty sprawił, że Kościół stał się misją. A świadomość, że jesteśmy bierzmowani, powinna mieć przełożenie na życie społeczne. Dary i owoce Ducha Świętego powinny być w nas nawet w trudnych kontekstach codziennego życia, a dzięki łasce Ducha Świętego powinniśmy zmieniać rzeczywistość społeczną” – powiedział abp Wiktor Skworc.

 

 

 

21 XI - Ofiarowanie Najświętszej Maryi Panny

         - dzień modlitwy za klasztory kontemplacyjne

 

21 listopada, krótko przed rozpoczęciem Adwentu, Kościół obchodzi wspomnienie liturgiczne OFIAROWANIA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY. W dniu tym w szczególny sposób zauważa osoby poświęcone całkowicie Bogu w życiu kontemplacyjnym.

Matka Najświętsza, w Dniu swojego Ofiarowania w świątyni, a także w ciągu lat tam spędzonych i całego swojego życia – jawi się nam jako symbol stanu dziewiczego, a jednocześnie Brama doń prowadząca. Każdy bowiem człowiek, a zwłaszcza człowiek poświęcający się Bogu w dziewiczym życiu, powołany jest do takiej jak Maryja jedności z Bogiem. „Czyż nie wiecie, żeście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was?” - pyta św. Paweł (1 Kor, 3,16).

 

 

Eucharystia

 

https://parafia.barwice.pl/images/liturgia-eucharystyczna.png

   Z radością informujemy, że

 31 XII w niedzielę o godz 8:30

w naszym kościele zostanie odprawiona Msza Święta

w intencji osób, które podjęły się duchowej adopcji

Sióstr z naszej Wspólnoty.

 

 

 

Eucharystia

 

https://parafia.barwice.pl/images/liturgia-eucharystyczna.png

     15 X br., w niedzielę, o godz. 8:30 w naszym kościele

zostanie odprawiona Msza Święta w intencji

Dobrodziejów naszego Klasztoru.

 

 

 

 

 

 

 

Miesiąc różańcowy

 

Różaniec jest modlitwą maryjną, tj. duchowo jednoczącą chrześcijanina z osobą Matki Jezusa. Kościół katolicki rozumie tę maryjność Różańca w takim sensie, że wierni modląc się na Różańcu jednoczą się w duchu świętych obcowania z Matką Bożą. Razem z Nią, trwając w obecności Bożej, kontemplują Jezusa Chrystusa. Jan Paweł II zauważył, że Maryja za życia ziemskiego, kontemplując i rozważając wydarzenia z życia Jezusa, sama niejako "odmawiała Różaniec", dlatego teraz może być nauczycielką w szkole tej modlitwy:

"Maryja żyje z oczyma zwróconymi na Chrystusa i skarbi sobie każde Jego słowo: « Zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu » (Łk 2, 19; por. 2, 51). Wspomnienia o Jezusie, wyryte w Jej duszy, towarzyszyły Jej w każdej okoliczności, sprawiając, że powracała myślą do różnych chwil swego życia obok Syna. To te wspomnienia stanowiły niejako Różaniec, który Ona sama nieustannie odmawiała w dniach swego ziemskiego życia. (List apostolski Rosarium Virginis Mariae, 11).

 

 

 

 

 

Spotkanie młodych Sióstr

 

                W dniach 4 - 7 IX br. w klasztorze Sióstr Benedyktynek Sakramentek we Wrocławiu odbyło się kolejne  spotkanie formacyjne młodych Sióstr naszego Instytutu. Głównym punktem były wygłoszone przez Siostry referaty oparte na pismach Matki Mechtyldy od Najświętszego Sakramentu - naszej Założycielki, a także zapoznanie się za Wspólnotą Sióstr we Wrocławiu i ich bogatą historią, połączone z pokazem pamiątek ze Lwowa.

                W ramach spotkania odwiedziłysmy też Bardo Śląskie, gdzie przez 30 lat mieścił się klasztor Sióstr po opuszczeniu Lwowa, a przed osiedleniem we Wrocławiu, Bazylikę Matki Bożej z cudowną figurką Maryi z Dzieciątkiem, zabytkowe organy w tejże Bazylice oraz sale muzealne w klasztorze Redemptorystów, którzy są Kustoszami Sanktuarium, a w drodze powrotnej cmentarz, gdzie pochowane są Siostry.

Spotkaniu towarzyszył również nasz Asystent Zakonny, Opat tyniecki - O.Szymon Hiżycki OSB.

 

 

 

 

 

 

Zebranie Federacji

 

https://www.benedyktynki-sakramentki.org/wp-content/uploads/2017/08/2017-08-08-Zebranie-Wroclaw/2017-08-10-20-46-29.jpg

W dniach 8 - 10 sierpnia w naszym klasztorze we Wrocławiu odbyło się zebranie przeorysz Polskiej Federacji Klasztorów Benedyktynek od Nieustającej Adoracji Najświętszego Sakramentu, któremu towarzyszył nasz Asystent Zakonny, Opat tyniecki - Ojciec Szymon Hiżycki. Oprócz omówienia bieżących spraw Federacji spotkanie było połączone ze zwiedzeniem miejsc związanych z historią Wspólnoty zamieszkującej obecnie klasztor wrocławski, a która po opuszczeniu Lwowa na pewien okres czasu przeniosła się do Pławniowic i do Bardo Śląskiego.

 

 

 

 

Rozpoczęcie postulatu

 

 

W uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła s. Agata rozpoczęła postulat w naszym klasztorze.

Otaczamy naszą Siostrę modlitwą i życzymy wytrwania, radości i postępów na drodze powołania.

 

Zdjęcia w Galeria/Wspólnota/Postulat - s.Agata